Newsy na dziś

Stronka stworzona dla pomysłowych osób – ciekawostki ekonomiczne i porady finansowe!

Mali i średni będą lepsi niż blue chipy

Ostatni tydzień roku można uznać za nieco rozczarowujący. Rynek w Polsce wyraźnie nie miał siły ani ochoty na ruch w górę, mimo że otoczenie zewnętrzne wyraźnie nam sprzyjało. Zarówno indeksy amerykańskie, jak i główne wskaźniki w Europie wspinały się powoli na rekordowo wysokie poziomy. W Warszawie nie było ani śladu poprawiania wyników, mizerne też były obroty, co wskazuje na zanik zainteresowania naszym rynkiem ze strony inwestorów zagranicznych. Jak widać, zajęli się oni własnymi akcjami.

Euro 2012: "prostytuki" kontra "piłkarki"

Mimo że Euro 2012 zostały jeszcze 3 lata, to pierwszy mecz już za nami. Jak informują światowe agencje informacyjne na placu św. Michała w Kijowie zmierzyły się drużyny "prostytutek" i "piłkarek". sport.wp.pl

Amerykanie bez pracy, giełdy bez św. Mikołaja

Większą część dzisiejszej sesji inwestorzy i w Polsce, i w Europie spędzili na oczekiwaniu. Oczywiście na to, co zdarzy się za oceanem. Nieco większy ruch zaczął się dopiero wraz ze zbliżaniem się momentu publikacji danych z rynku pracy. Po pierwszej, umiarkowanie optymistycznej porcji, świadczącej o tym, że amerykańskie firmy planują mniej zwolnień, indeksy drgnęły w górę. Po drugiej, mniej pocieszającej, mówiącej o większym niż się spodziewano spadku liczby etatów, drgnęły w dół. Wypadało czekać dalej na reakcję Amerykanów. Okazało się jednak, że i oni nie są zdecydowani. Początek handlu na Wall Street toczył się w okolicach poziomu wtorkowego zamknięcia przy nieznacznej przewadze byków.

Na fali decyzji ze szczytu G-20

Wczoraj na warszawskim parkiecie mogliśmy zaobserwować euforię zakupów. Wszystkie indeksy zyskały na wartości, a najwięcej indeks największych spółek WIG20, który wzrósł o 3,61% i obecnie notuje wartość 2358.84 pkt. Tym samym wykres blue chipów zrobił wyraźny ruch w górę, który stanowi duży krok w ataku na tegoroczne maksimum zawieszone na wysokości 2416.97 pkt.

Zwątpienie przemawia na korzyść byków

Inwestorzy w Europie nie byli dziś w najlepszych nastrojach. Nie spodobał się im styl, w jakim amerykańskie indeksy testowały wczoraj swoje dwunastomiesięczne rekordy i to, co z tego testowania zostało na koniec sesji. Ta nieufność jest trochę zastanawiająca. Jeden mały ruch wystarczy, by te rekordy pokonać, a to tchnęłoby na rynek sporą dawkę optymizmu.

Firma ADB to technologiczny kreator trendów

Zielonogórzanie znów podbijają światowe rynki telewizji cyfrowej. Nagrody za najlepszy dekoder i dla najbardziej innowacyjnej firmy roku trafiły do ADB

Czy to będzie kolejny dobry tydzień?

W ubiegłym tygodniu inwestorzy operujący na globalnych rynkach finansowych przystąpili do silnych zakupów zarówno akcji, jak i towarów. Główne światowe indeksy poszły górę o 6-7 proc., a w takim samym stopniu wzrosły też terminowe notowania ropy. Jeszcze silniej, bo ok. 9,5 proc. zwyżkowały futuresy na miedź.

Większa nerwowość

Na większości europejskich parkietów popyt zdołał wczoraj utrzymać przewagę, jednak nie była ona już tak przekonująca jak w poprzednich dwóch dniach. Przez większość pierwszej połowy główne indeksy nie potrafiły znaleźć wyraźniejszego kierunku i poruszały się w konsolidacjach.

W oczekiwaniu na kolejne wyniki banków

Przez większą część wczorajszej sesji w USA główne indeksy oscylowały wokół poziomów z poprzedniego zamknięcia, jednak w późniejszej fazie notowań na rynku pojawiły się bardziej zdecydowane wzrosty. Indeks Dow Jones zwyżkował o 1,11%, S&P 500 o 0,86%, a technologiczny Nasdaq zyskał 1,19%.

W oczekiwaniu na kolejne wyniki banków

Przez większą część wczorajszej sesji w USA główne indeksy oscylowały wokół poziomów z poprzedniego zamknięcia, jednak w późniejszej fazie notowań na rynku pojawiły się bardziej zdecydowane wzrosty.

Ludzie piszą ...

Cena jest relacją miedzy dwoma produktami. Jest wynikiem długotrwałych negocjacji i składa się na nią mnóstwo jednostkowych czynników. Przede wszystkim, w trakcie ustalania ceny produktu należy kierować się dobrem klientów. Trzeba pamiętać, żeby nie była ona zawyżona, gdyż wtedy dystrybucja towaru będzie trudna. Niewarto też jednak zaniżać cen, gdyż wtedy nie przynosi to profitów. A zysk jest głównym powodem wprowadzenia na rynek ciekawych towarów. Musi więc być zaakceptowana przez nabywcę i odpowiednia dla sprzedawcy. Wyłącznie wtedy transakcje mają racje bytu. Tylko wtedy zarabia się na nich zadowalającą sumę profitu i przynosi to wtedy zamierzony efekt. Cena to jeden z elementów kampanii marketingowej. Kompozycja marketingowa są to takie składniki, za pomocą których można efektywnie oddziaływać na rynek. Bywa jednak tak, że czasem określone firmy celowo zmniejszają ceny produktów. Chcą w ten sposób zachęcić klientów do kupna i skorzystania z ich propozycji. Po dłuższym czasie, gdy już wszyscy przyzwyczają się do używania określonego produktu, cena zostaje podniesiona o następny poziom.